Jeżeli proces fermentacji nie chce się rozpocząć, przebiega zbyt
słabo lub zbyt wcześnie ustaje warto
zastosować drożdże aktywne oraz dodatkowy aktywator fermentacji - [patrz: Produkty - Drożdże Aktywne, Pożywka Max].
Jeżeli wino jest za mało kwaśne należy go dokwasić dodając
(jak już pisaliśmy) kwaskiem cytrynowym lub mlekowym.
Jeżeli wino jest zbyt kwaśne można go odkwasić dodając
czystą kredę lub strącony węglan wapniowy.
Wina przeznaczone do długiego leżakowania dobrze jest dodatkowo
zabezpieczyć przed psuciem poprzez tzw. siarkowanie - dodanie
na każde 10 litrów wina 1-2 g pirosiarczanu potasowego lub wodosiarczanu
sodowego. [patrz: Produkty - Septowin]
Klarowanie się wina powinno odbywać się samoczynnie.
Brak klarowności świadczy o tym, że wino nie powinno się dłużej
przechowywać. Można je jednak dolarować stosując:
- glinkę montmorylonitową, zwaną bentonitem [patrz: Produkty - Clearwin
], po zastosowaniu której ujemny ładunek bentonitu zobojętnia
dodatnio naładowane cząstki osadów, jak również część
kwasów zawartych w winie, reagując też z proteinami i innymi dodatnio naładowanymi cząstkami. Clearwin
- nie dając żadych innych specyficznych reakcji - praktycznie wiąże i
strąca wszystkie niemal rodzaje niepożądanych osadów.
- żelatynę spożywczą (strąca białka i wyższe polifenole), będaca naładowanym dodatnio koloidem. Klarowanie żelatyną najlepiej
sprawdza się przy winach czerwonych,
ze wzgledu na duże stężenie ujemnie naładowanych garbników. W
wyniku tej reakcji powstają duże, łatwo opadające
cząstki, które dodatkowo skupiają wokół siebie cząstki
białek. Dzięki temu żelatyna działa na zmętnienia
zarówno garbnikowe jak i na białkowe .
Stosowanie -
rozpuść żelatynę w ciepłej, ale nie wrzącej wodzie,
dodając żelatynę do wody (nigdy odwrotnie!). Nie należy
rozpuszczać żelatyny w cieczy zawierającej kwas lub w soku!
Standardowa dwka to 0,1-0,2g na 1 litr wina (przy winach czerwonych
więcej, przy białych mniej), stosując rozcieńczony roztwór
żelatyny (około 1% - czyli 1g żelatyny na 99g wody). Dodać
roztwor do wina, dobrze wymieszać i po około 2 tygodniach
(naklepiej utrzymując temperaturę 10 - 20 °C) ostrożnie ściągnąć
wino znad osadu. Uwaga - użycie żelatyny,
może spowodować częsciową utratę barwy i smaku wina.
Jeszcze innym sposobem usuwania zmętnień garbnikowych jest stosowanie białek z jaj kurzych,
zawierających m. innymi globulinę i albuminę, będącymi dodatnio
naładowanymi koloidami, które reagują z naładowanymi
ujemnie garbnikami. Po zobojetnieniu ładunków białka
skupiają się w duże cząstki i łatwo opadają na dno naczynia.
Stosowanie:
oddzielić dokładnie białko od żółtka, w ilości - 1 białko na
około 30 l wina. Natępnie dokładnie rozrobić białko w 500 ml wina z
dodatkiem szczypty soli (pomaga w rozpuszczeniu globuliny), usunąć
powstała pianę i dodać do wina, dobrze wymieszać i po upływie najwyżej
2 tygodni ściągnąć znad osadu.
Na koniec wspomniec należy o klarowaniu win przy pomocy
ziemi okrzemkowej (stąca białka i jony metali), poliamidy,
kazeiny lub wegla aktywnego(strącają polifenole) i inych spobach dostępnych w literaturze tematu.
Ponieważ - jak już wspomniano - skuteczność wybranej metody zależy od wielu czynników, zaleca
się (na niewielkiej ilości wina) dokonanie próby,
który z powyższych środków da lepszy efekt, zachowując
umiar i ostrożnośc, szczególnie przy sztucznym klarowaniu
win czerwonych, które może spowodować utratę części
walorów smakowo-zapachowych.
Wino można aromatyzować. Podajemy dwa sposoby.
1. dodać esencję orzechową. Sporządza się ją z miękkich, niedojrzałych
orzechów włoskich (zebranych w lipcu). Drobno pokrojone orzechy
zalewa się spirytusem (100 g orzechów, 20 ml spirytusu, 60 ml
przegotowanej wody). Przechowuje się ok. 5 tygodni często mieszając.
Dodanie takiej esencji spowoduje nadanie winu specyficznej goryczki,
2. dodać esencję rodzynkową sporządzoną z 0,5 kg rodzynek, 600
ml spirytusu i 400 ml wody. Przechowywać ją też ok. 5 tygodni
często mieszając.
Jeżeli wino czernieje oznacza to, że ma zbyt dużą zawartość
garbników i żelaza. Należy je wtedy sklarować a następnie kupażować
kwaśnym winem.
Jeżeli wino brunatnieje przy zetknięciu z powietrzem
oznacza to, że fermentacja odbyła się nieprawidłowo. Należy wtedy
wino zasiarkować (0,5 do 1,0 g pirosiarczanu potasowego na 10
l). Później takie wino dobrze będzie dłużej leżakować i sztucznie
sklarować.
Na winach słabych (do 10% alkoholu) mało kwaśnych lub przechowywanych
z dostępem powietrza może powstać kożuch. Powodują go niektóre
dzikie szczepy drożdży. Należy wtedy zlać kożuch, dodać do wina
spirytusu, całość spasteryzować.
Najgroźniejszą chorobą wina jest zaoctowanie. Przyczyną są bakterie
octowe "przerabiające" alkohol na kwas octowy, które wdały się one
do wina na skutek niesterylności nastawu. Zaatakowane wino mętnieje,
pojawia się cienka błonka na powierzchni. Tak zaatakowanego wina
nie da się skutecznie wyleczyć. Należy je szybko spasteryzować,
dodać spirytusu i dłużej już nie przechowywać.
Wino przechowywane w ciepłym, nie wietrzonym miejscu (ciepła
piwnica), często obok kiszonej kapusty lub ogórków może zmętnieć,
nabrać zapachu kiszonej kapusty. Przyczyną jest tzw. fermentacja
mlekowa (bakterie kwasu mlekowego ). Wino należy zasiarkować
pirosiarczanem potasowym (1-2 g na litr) dokwasić kwaskiem cytrynowym
( 1-2 g na litr) i spasteryzować.
W słabych, zbytnio rozcieńczonych winach, przetrzymywanych zbyt
długo nad osadem może powstać tzw. mysi posmak. Dotyczy
to szczególnie win z agrestu lub truskawek. Trudny do usunięcia.
Można próbować wino przewietrzyć przez wielokrotne przelewanie.
Nie przechowywać dłużej - przeznaczyć do spożycia.
Jeżeli w winie pojawi się zapach pleśni można go usunąć
dodając do wina węgiel aktywny (20-100 g węgla na każde 10 litrów
wina). Tak przygotowane wino trzymać przez ok. 6-8 tygodni we
wcześniej wysiarkowanym naczyniu.
W winach słabych, o małej zawartości kwasów i garbników powstaje
czasem, wywołane przez bakterie beztlenowe, zjawisko śluzowatości.
Wino jest zmętniałe i gęste. Śluz należy rozbić, zasiarkować wino,
sklarować taniną ( 5-10 g na 10 litrów wina)
.» Powrót «
|